22/02/2013

Młodzi o pracy w McKorporacjach: Przewalanie widłami g…

Contact center advisor, junior helpdesk, supervisor ds. promocji - nazwy tych stanowisk budzą skojarzenia jasnego biura, ambitnych wyzwań i satysfakcjonującej pracy dla uśmiechniętych ludzi. Jednak z rzeczywistością mają tyle samo wspólnego, ile sceny w reklamach płatków śniadaniowych z prawdziwą rodziną i jej śniadaniem. Bo codzienność to niskie zarobki, stres, brak szans na awans i umowa śmieciowa. A biuro jest ciasne i brzydkie.

(...)

- Stany Zjednoczone, prawie cała Europa, w tym i Polska, przeżywają właśnie ogromny problem z młodymi pracownikami. Ludzie, którzy pokończyli studia, bo ich do tego nakłaniano, mają teraz poważny problem z odnalezieniem się na rynku pracy. Są albo za słabo wykształceni i bez doświadczenia w zawodach, w których są deficyty, albo są za dobrze wykształceni, by pracować fizycznie, w handlu czy usługach - mówi psycholog biznesu Izabela Kielczyk. - W efekcie spora ich część ląduje na stanowiskach teoretycznie biurowych, ale w rzeczywistości nierozwojowych, słabo opłacanych, niedających szans na zrobienie kariery - dodaje Kielczyk.

 

Przeczytaj cały artykuł