05/07/2013

Szczupły mężczyzna z długimi włosami, zatopiony w komputerowym świecie. Kiedy zgłodnieje, zamawia pizzę. Kiedy chce się rozerwać, włącza grę lub sięga po książkę z gatunku science fiction. Jak z kimś takim mają się dogadać kobiety?

To oczywiście stereotypowe wyobrażenie na temat informatyka. Jednak powszechne przekonania mają wpływ na nasze wybory dotyczące zatrudnienia. - To, że mało kobiet studiuje na kierunkach IT, może wynikać z opinii, że to męski biznes. Niektóre kobiety obawiają się, że w tej branży po prostu nie dadzą sobie rady. To przekonanie pogłębia presja rodziny lub środowiska. Pozornie niewinne żarty zasiewają w nas ziarnko niepokoju - jak zdobędziemy pracę, skoro mężczyźni nie traktują nas poważnie? - mówi Izabela Kielczyk, coach i psycholog biznesu.

Liczby mówią same za siebie. Choć informatyka to ulubiony przedmiot 40proc. polskich uczennic(badanie Gender Research przeprowadzone na zlecenie Cisco w 2009 roku w pięciu europejskich krajach, w tym w Polsce.), na kierunkach IT studiuje zaledwie 10 proc. kobiet (dane GUS). Ela Czajka i Kasia Frączek na roku miały więcej koleżanek. Razem z Elą informatykę zaczynało ok. 20 proc. dziewczyn, z Kasią - aż 50 proc., ale był to ewenement w historii uczelni.

 

przeczytaj cały artykuł: