04/09/2013

Na Zachodzie to rozwiązanie znane od lat, nad Wisłą ciągle raczkujące. Mowa o urlopach typu sabbatical, czyli wielomiesięcznych przerwach na podładowanie akumulatorów. Czy takie rozwiązanie kiedyś będzie u nas powszechne?

Niestety dla pracowników, odpowiedź brzmi: nieprędko. Argumentów przeciwko wielomiesięcznym urlopom jest kilka, głównie ekonomicznych. Po pierwsze - polskim firmom po prostu nie opłaca się zgadzać na takie urlopy. Po drugie - polskiego pracownika i tak na to nie stać. W ojczyźnie sabbaticali - USA, średnie roczne zarobki brutto w 2012 r. wynosiły około 47 tys. dolarów, w Polsce było to niespełna 45 tys. zł.

(...)

Zapytany o znaczenie długich urlopów odpowiada: - Jak mam wyjeżdżać na tydzień, to wolę sobie darować. To zdecydowanie za krótko, stres związany z nadrabianiem zaległości po powrocie nie jest tego warty - mówi. I dodaje: - W tym roku byłem miesiąc na Bałkanach i wiem, że naprawdę się zrelaksowałem, przygotowałem na drugą połowę roku. Podobne zdanie mają eksperci. - Są badania psychologów, które pokazują, że niezbędny do regeneracji jest urlop trzytygodniowy - mówiła w radiu PIN Izabela Kielczyk, psycholog biznesu.


przeczytaj cały artykuł: