25/03/2014

Bywa, że jest największym wrogiem swoich pracowników. Zamiast pomagać, powoduje, że zadania są trudniejsze do wykonania, a atmosfera w pracy napięta. Tylko najlepsi menedżerowie potrafią dostrzec swoje błędy i wyciągnąć wnioski.

Ralpha Stayera, CEO i współzałożyciela Johnsonville Foods, jednego z największych producentów wędlin w Stanach Zjednoczonych , początkowo trudno było zaliczyć do dobrych przywódców. Stosował styl zarządzania, przez który pracownicy nie czuli się docenieni i potrzebni. Jak sam wspomina, każdy problem, z jakim borykało się przedsiębiorstwo, spoczywał na jego barkach. Bo Stayer miał trudności z  powierzaniem odpowiedzialnych zadań podwładnym. Z tego powodu ludzie nie mogli wykazać się w pracy. Najczęściej osobą, dzięki której udawało się wypracowywać pozytywne wyniki, był sam CEO. Stayer zaczął jednak nad tym pracować, jednym z owoców jego starań była książka "How I Learned to Let My Workers Lead''. (...)

Izabela Kielczyk (Magazyn Sukces 04.2014)

Zmiana takiego podejścia jest możliwa, jednak tu kluczowe jest zdanie sobie sprawy z tego, że błędy pracownikówwynikają często z błędnej postawy samego szefa.
- Dlatego z przywódcami, którzy są postrzegani jako przeszkoda, pracujemy głównie nad komunikacją - tłumaczy Izabela Kielczyk, psycholog biznesu, coach wyższej kadry menedżerskiej.
 
- Uczymy ich asertywnego wyrażania swoich potrzeb oraz egzekwowania wykonania zadań, ale w taki sposób, by nie ubliżać drugiemu człowiekowi. Izabela Kielczyk podaje także przykład takiej wypowiedzi: "Już trzy razy w tym tygodniu odkładasz  oddanie raportu. Jestem zły z tego powodu, ponieważ  tym  zachowaniem  opóźniasz działanie całego naszego zespołu. Taka sytuacja jest  dla mnie nie do przyjęcia. Do jutra masz czas na dostarczenie raportu''. W ten sposób menedżer zwraca się do pracownika, stosując zasadę FUO, czyli asertywnego wyrażania krytyki: kiedy jest niezadowolony z pracy podwładnych, mówi o faktach, konkretnie wyraża swoje uczucia, a także informuje o swoich oczekiwaniach wobec pracowników na przyszłość.
(...) 
tekst Grzegorz Kubera (Magazyn Sukces 24.04.2014)


 

Pliki do pobrania