29/05/2014

Rzeczpospolita Menedżer
29.05.2014

Im dłuższa przerwa zawodowa, tym trudniej po niej wrócić do pracy. Ale się uda, jeśli motywacja jest bardz silna.

Po przerwie spowodowanej wydluionyml w ubiegłym roku urlopami rodzlclelsldml wracają do pracy pierwsze matki.Na co mogą liczyć?

IZABELA KlELCZYK, PSYCHO­LOG BIZNESU, COACH WYŻSZEJ KADRY MENEDŻER­SKIEJ:To jest wielka rola pracodawcy,  menedżerów, aby takim osobom ułatwić powtórne wejście do zawodu po kilkumiesięcznej prze­ rwie. Na szczęście coraz więcej firm godzi się na pewne ułatwienia dla młodych matek. Oczywiście to też zależy od tego, co one robią, jakie zawody wykonu­ ją, jakie powierza się im zadania. Ale tam, gdzie jest to możliwe, wielu szefów przystaje na bardziej liberalne godziny pracy, żeby młoda matka nie musiała cierpieć z powodu zbyt długiego oderwania od dziecka. Dopuszczają też pracę w domu, dzięki czemu nie musi się ona pojawiać w firmie każdego dnia. Szef, prezes, pracodawca muszą jednak uważać na to, aby w podobny sposób - przy porównywalnych kwalifika­ cjach i dotychczasowych zasługach pracownika - trak­ tować innych powracających do firmy po urlopach rodzicielskich.

 

Czego najbardziej obawiają się matki, gdy po długiej nieobecności, np. po urlopie wychowawczym, mają objąć etat?

Wiele zależy od tego, co osiągnęła taka osoba, zanim rozpoczęła przerwę zawodo­ wą. Ważne jest więc, co robiła wcześniej, dojakiego szczebla firmowej drabiny dotarła, jaką miała swobodę w wykonywaniu pracy, samodzielność w podejmo­ waniu decyzji. Może się więc okazać, że jej historia pracy jest na tyle bogata i była dotąd tak cenionym pracownikiem, że powrót do tej samej firmy nie powinien być dużym szokiem. Zawsze jednak towarzyszy temu stres. Istotne jest, co się zmieniło w zakladzie, jaka jest struktura zatrudnienia, zarobków, jak wyglądają teraz stosunki pracownicze, towarzyskie, jakie są nowe wymagania, zadania, czy przybyli klienci, kontrahenci.

(...)
rozmawiała Grażyna Ordak

przeczytaj cały artykuł (PDF): 

 

Pliki do pobrania