15/12/2015
Święta tuż, tuż. Przed nami ostatnie chwile świątecznych przygotowań i to dość intensywne. Sprzątanie, gotowanie, przygotowywanie ostatnich projektów na ten rok - lista obowiązków jest długa. W efekcie zakupy świąteczne wykonujemy w pośpiechu, między jednym, a drugim spotkaniem. Sprzedawcy to wykorzystują oferując nam cudowne promocje np. 3 w cenie 1.  A my ten haczyk połykamy. Dlaczego? Jak nie dać się wciągnąć w szał świątecznych zakupów i nie obudzić się  w nowym roku z długami? O racjonalnych zakupach, strategii marketingowców i  magii świąt rozmawiamy z psychologiem biznesu, coachem - Izabelą Kielczyk.
 
 
Trwa właśnie szał świątecznych zakupów. Świąteczne bałwanki, choinki, mikołaje i reniferki w reklamach zachęcają nas do nieco większych zakupów. A my nie potrafimy się temu oprzeć. Dlaczego? Działa na nas magia świąt?
 
Tak, magia świąt na nas działa. Człowiek w czasie świąt jest bardziej skłonny do ulegania pokusom niż zazwyczaj. Wynika to z naszej kultury. U nas obdarowywanie prezentami w trakcie świąt jest bardzo ważne, gdyż świadczy to o naszej miłości do drugiej osoby. Czasem wystarczy jedna melodia, by obudzić w nas chęć dawania innym. Zaczynamy kierować się emocjami i w efekcie zapominamy o tym, że komuś może być niepotrzebna kolejna para skarpet czy kapci.
 
 
To wszystko potem ląduje gdzieś w kącie. Mimo wszystko rok później historia się powtarza. Popełniamy te same błędy.
 
Dzieje się tak za sprawą dwóch mechanizmów. Pierwszy z nich to warunkowanie klasyczne - jesteśmy przwyczajeni, że w święta należy obdarowywać prezentami innych. Samo hasło "święta" kojarzą nam się z zakupami. Druga zasada, która odgrywa tu kluczową rolę to społeczny dowód słuszności. Jeżeli widzimy, że ktoś obok nas ma daną rzecz, chcemy ją mieć  również. Jak wszyscy kupują, to ja też, nie mogę być gorszy. W tłumie myśli się jak głupi. Robimy zakupy, których potem żałujemy.
 
(...)
 
Przeczytaj cały wywiad:

http://wio.waw.pl/artykul/jak-nie-dac-sie-poniesc-swiatecznym-emocjom/33156